Tym razem coś z alkoholem. Lekki, puszysty mus, w którym dość mocno czuć adwokat
i kawę. Mimo że te smaki nie należą do moich ulubionych, deser zjadłam i mogę powiedzieć, że mi smakował :p
Robi się go dość szybko, pomijając czas leżenia w lodówce. Przygotować można go więc w sobotnie popołudnie, by w niedzielę cieszyć się pysznym deserem :)
Składniki:
1/4 szklanki zaparzonej kawy
2 łyżki żelatyny
2 jajka
1/4 szklanki adwokatu
50 g gorzkiej czekolady
200g śmietany 30%
cukier wedle uznania
Wykonanie:
Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości wody. Czekoladę rozpuścić.
Przygotować 2 części:
1. Do zaparzonej kawy dodać czekoladę, 2 żółtka, 2/3 żelatyny i cukier
2. Do adwokata dodać 1/3 żelatyny i odrobinę cukru
Białka ubić na sztywno. Śmietanę również (ale w osobnych miskach). Połączyć je razem. Część przełożyć do kawy z czekoladą, drugą część do adwokata. Włożyć do lodówki, aż lekko stężeją.
Do pucharków albo wysokich szklanek wyłożyć najpierw masę czekoladowo-kawową, następnie masę adwokatową. Ponownie wstawić do lodówki.
Smacznego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz